Menu:



Rodzice

Inhibitory wzrostu, populacji

Przygotowanie tarliska

Pierwsze dni

Żywienie narybku

Wskazówki dotyczące odchowu

Lista gatunków





Jedne z najprostszych w rozmnożeniu ryb. Dobierając parę pamiętajmy, że samiec może rozmnażać się kiedy chce, ale samica musi byc wycierana regularnie. Jeśli jej nie wytrzemy przez parę miesięcy - ikra w kanałach rodnych obumrze, taka samica będzie bezwartościowa. Naprawdę bardzo rzadko zdarza się, żeby samiec zjadał ikrę. Najczęściej "zjadanie" ikry jest spowodowane albo inhibitorami, albo tym, że ikra jest martwa. Samce "leniwe" można próbować pobudzić, oddzielając od samic i bardzo obficie karmiąc. Dobierając wielkość zbiornika, pamiętajmy, że im mniejsze akwarium, tym trudniej zachować czystość, ale łatwiej też wykarmić rybki. Teoretycznie wytrzeć je można w 20 litrach, ale musielibyśmy codziennie podmieniac połowę wody, żeby zapewnić optymalne warunki. Z kolei w bardzo dużym akwarium samica ucieknie przed zalotami samca.

Parę przed tarłem trzymamy w lekko podstarzałej wodzie, o temperaturze około 24 stopni. Do zbiornika z odstałą, ale krystalicznie czystą wodą o temperaturze około 28 stopni i poziomie wody około 15 cm, samca przenosimy rano, samiczkę po południu. Koniecznie musimy zapewnić samicy kryjówki. Jak powinien wyglądać zbiornik tarliskowy? O możliwie dużej podstawie, może być nawet na planie kwadratu. Ważny jest spokój - zbiornik osłaniamy, tak żeby rybki nie widziały ruchu poza nim, dajemy parę kryjówek. Kilka pływających roślin, albo nawet kawałek plastiku imitujący liść (chociażby pokrywka od jakiegoś pojemnika). Na drugi dzień samiec powinien zbudować przepiękne gniazdo. Jednocześnie będzie bardzo silnie "bił" samicę - jest całkowicie normalne, wręcz konieczne - jest to sygnał dla ikry, aby zaczęła dojrzewać. Czekamy aż tarło dobiegnie końca (może to trwać parę godzin) i odławiamy samicę. Samca zostawiamy na następne parę dni. Można go karmić, można tego nie robić. Jak tylko młode zaczną swobodnie pływać, odławiamy i jego. Dość przydatne bywa wtedy obniżenie poziomu wody nawet poniżej 10 cm - rybki łatwiej znajdują pokarm.

Czym karmimy? To zależy ile mamy czasu. Można przez pierwsze kilka dni żółtkiem, potem pokarmami pylistymi i mikro. Można najpierw pierwotniakami, potem artemią. Rybki nie są wybredne. Gurami rosną naprawdę powoli, wielkość 4-5 cm osiągają nawet po 4-5 miesiącach (przy karmieniu suchym pokarmem). Do tego rosną bardzo nieregularnie, obok 4 cm rybki może pływać półcentymetrowy maluszek. Zaleca się rozdzielanie rybek, aby uniknąć kanibalizmu, ale można też tego nie robić - wtedy będziemy mieli po prostu naturalną selekcję.

Sukces w hodowli gurami opiera się na przestrzeganiu prostej zasady. Ile rybek przeżyje wykształcenie się labiryntu, tyle przeżyje już do końca. To jest ten krytyczny moment. Może paść nawet 80% młodych. Jak zminimalizować to ryzyko? Trzeba przez cały czas utrzymywać równą temperaturę powietrza nad powierzchnią wody. Po pierwsze, nie odkrywać akwarium bez potrzeby. Delikatny "wiaterek" jaki wywołamy podnosząc pokrywę, obniży temperaturę powietrza o 4-5 stopni. To wystarczy, żeby zabić rybkę która go nabierze. Po drugie, utrzymujemy możliwie dużą odległość między powierzchnią wody a pokrywą. Im wyższa warstwa powietrza, tym mniejsze ryzyko, że podczas np karmienia "nadmuchamy" zimnego powietrza na powierzchnię wody. Można nawet stosować izolację przez położenie styropianu na szkle przykrywającym akwarium, ale ja nigdy tego nie robiłem, a przeżywalność miałem w granicach 80-90%. No i ostatnia rzecz - póki rybki nie urosną w siłę, trzymamy niski poziom wody (15 cm), żeby nie musiały zbyt wysoko "skakać" po powietrze.

Z jednego tarła od dorosłej samicy można uzyskać nawet 1000 sztuk młodych.




Lista gatunków

Strona główna